2018, jaki byłeś?

with Brak komentarzy

W tym roku mam większą ochotę niż każdego innego 31 grudnia podsumować ostatnie 12 miesięcy. A był to rok magiczny, wspaniały, intensywny, trudny, szczery, śmieszny, płaczliwy, zaskakujący.

Zebrałam ważne dla mnie rzeczy. Zapraszam Cię do podróży podsumowań.

 

  1. Relacje. We wszystkich możliwych testach, czy innych Gallupach wychodzą mi zawsze wysoko relacje. Totalnie tak, bo ludzie są dla mnie bardzo ważni. Nie oznacza to oczywiście, że nie lubię posiedzieć sama w domu, bo lubię, ale potrzebuję ludzi, a szczególnie potrzebuję ich rozwoju, ich sukcesów i ich obecności, bo to mnie ładuje i nakręca do działania.

Poznałam mnóstwo ludzi, wiele osób jedynie na chwilę, przelotnie. Wierzę, że pojawili się w moim życiu po coś, wiele lekcji odebrałam i idę dalej.

Najważniejsze jednak, że mam moją „bazę”, dzięki której łapię oddech i w tym miejscu podsumowując 2018 to im chcę podziękować, bo to dzięki nim mam siłę być sobą: moim Rodzicom (dzięki Tato, że wszystkim tłumaczysz, co to jest ten crowdfunding! 😊), mojemu Bratu (tylko Ty umiesz dać takiego kopa do działania), moim przyjaciołom (Ela, Kasia, Kaśka, Norbert – to o Was!), moim Agom (to już tyle lat i mamy się mało, ale zawsze za sobą), mojemu mentalnemu wsparciu na co dzień (Paulina, to o Tobie!) i moim Babeczkom, to już nie jest Mastermind, ale zostało nam po nim coś o wiele cenniejszego (Karola, Jadźka – dziękuję!). I temu od którego mogę się uczyć (Michu – byłeś moim najlepszym szefem ever, dzięki za wsparcie!). Jestem największą szczęściarą świata, że Was mam. LOVE YOU :*

W maju zostałam też wolontariuszką w Korczaku. To była najlepsza decyzja mojego życia. Trafiłam tam, bo „moje serce jest pełne miłości” i myślałam, że to głównie ja będę dla tych dzieci, ale okazało się, że dostałam tak dużo bezwarunkowej miłości, tyle momentów wzruszeń, tyle ciepła, ile nigdy nie umiałabym sobie wyobrazić. Nie zamieniłabym tego na nic innego

 

  1. Praca. Uwielbiam pracować. Tak już mam – jestem człowiekiem z misją, jestem wizjonerką (potwierdza Gallup i FRIS 😉 ) i uwielbiam generować pomysły. Niektórzy mocno mnie za to nie lubią i to jest moja cenna lekcja 2018 – to serio jest ich problem, nie mój 😊

Nie wszyscy wiecie, że pracuję na etacie, do tego w serwisie 24/7. Bywa ciężko. Podsumowując jednak 2018 czuję ogromną wdzięczność. Nauczyłam się dużo, moja skóra zrobiła się grubsza (if you know what I mean 😉 ). Nikt nie powali Cię na łopatki tak bardzo i jednocześnie tak bardzo nie da Ci sensu działania jak zespół. Twój Zespół. Osoby tak bardzo różne, pracujące w jednym procesie. Każdego motywuje co innego, każdy ma inną historię. Bywało ciężko, ale też wspaniale. Osiągnęliśmy wiele w tym roku, a ja czuję, że bardzo dojrzałam w swojej roli i widzę ile jeszcze przede mną.

 

  1. Projekty. Dużo się działo w tym roku, oj dużo. Ostatnio sobie to policzyłam i cóż, nie będę ściemniać – jestem z siebie cholernie dumna. To było tylko 12 miesięcy, a udało się tak wiele! Dziękuję tym, którzy mi zaufali i którzy zaprosili mnie do bycia częścią ich projektów.

Szczególnie organizatorom: Crowd-Fund-Port (Ania i Edyta – jesteście niesamowite!), Fundusz Grantowy FIR (to genialna przygoda, bo jeszcze nie tak dawno wygrywałyśmy grant z Fundacją Nadaktywni, a w tym roku mogłam być mentorką nowych projektów) i Inspirujące Przykłady (dziękuję Leszku za zaufanie! Dzięki tej inicjatywie poznałam chłopaków z ZOE).

W tym roku też z łezką w oku prowadziłam prelekcję w Thomson Reuters (teraz Refinitiv).

No i jestem mentorką, taką całkiem prawdziwą – zobacz.

 

Ale przechodząc do mojej największej pasji to w 2018

– odbyłam 116 godzin konsultacji,

– poprowadziłam 77 godzin warsztatów,

– towarzyszyłam 17 projektom,

– łącznie zebraliśmy 104363 zł 😊 YEAH!!!

 

A na deser moja przyjaciółka zdobyła grant badawczo rozwojowy w programie Clipster! Czuję się matką chrzestną i jestem taaaaaakaaaa DUMNA!

 

  1. Wydarzenia. W moim sercu na długo pozostaną:
    • Crowdfundingowy Okrągły Stół – spotkanie które moderowałam, a wszystko było o crowdfundingu dziś i najbliższej przyszłości. Już w 2019 niektóre pomysły ujrzą światło dzienne 😊
    • BeZee – konferencja trendy w edukacji, dzięki której mam film prawie jak z TEDx 😊
    • Lider z Sercem – moja prelekcja o zmianach. Wydarzenie mi szczególnie bliskie, bo sama nazwa trafia prosto tam, gdzie ma trafiać. Wzruszam się do dziś, gdy wspominam o zaproszeniu i moim pojawieniu się na wydarzeniu.

 

  1. Kategoria Inne – Zabawne 😊

Byłam na dwóch międzynarodowych weselach (pierwsze polsko-francusko-tunezyjskie, drugie polsko-angielskie) i na obu złapałam welon! To już 3:0 w konkurencji welon vs. narzeczony 😊

Ale przed tym panieński na wyspach – CHECKED 🙂

Z moją przyjaciółką wybrałyśmy się też do Paryża i było wspaniale!

 

Jakie plany na 2019?

Nie robię szczególnych postanowień. Zawsze robiłam i było jak zwykle, a cytując klasyka „szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów”. Nowy Rok to dla mnie bardziej hasła i słowa klucze, które chciałabym, aby mi towarzyszyły w podróży: uważność, autentyczność, akceptacja, dojrzałość, spontaniczność.

Zawodowo już dziś wiem, że będzie się działo! Pracuję jeszcze z kilkoma projektami, zaplanowałam już kilka warsztatów no i w marcu odbędzie się świetne wydarzenie, na które czekam! (ale dziś nie zdradzam). Wiem już też o 3 wyjazdach zagranicznych, więc przebieram nóżkami!

Dziękuję, że jeszcze to czytasz, dziękuję za Twój czas, dziękuję, że zaglądasz na moją stronę. Życzę z całego serca, aby Twój rok był dokładnie taki, o jakim marzysz albo i lepszy!

2019, bring it on!